Szybki obiad dla leniwych

I wszystkich, którzy pracują.

No bo, kurczę, jak można wrócić z pracy czy z uczelni po dziesięciu godzinach na gazowanej (jak dobrze pójdzie!) wodzie mineralnej i zaczynać przygotowanie obiadu, na który trzeba poświęcić ze trzy godziny? To najprostsza droga, żeby znienawidzić gotowanie albo zacząć odżywiać się kanapkami (nie uważam, żeby to było coś złego, ale kanapki osiem dni w tygodniu sprawiają, że zaczynasz nienawidzić jedzenie). Dlatego dzisiaj dzielę się z Wami bardzo prostym przepisem na stosunkowo szybki obiad, którym na pewno się najecie. A będzie to zapiekanka brokułowa.

Dlatego, że jest to zapiekanka będzie Wam potrzebny piekarnik i naczynie żaroodporne – na szczęście jedną z tych dwóch rzeczy możecie pożyczyć od sąsiadki.

Co jeszcze mieć w lodówce na wypadek głodu?

  • 400 gram makaronu (kształt dowolny, byle nie spaghetti albo nitki)
  • 300 gram żółtego sera
  • brokuł
  • 4 łyżki mąki
  • 4 łyżki masła
  • 2 szklanki mleka
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa

A oto co robimy:

  1. Gotujemy makaron i brokuł w różyczkach.
  2. Kiedy powyższe się gotują, ścieramy ser na tarce o grubych oczkach.
  3. Nastawiamy piekarnik na temperaturę 200 stopni.
  4. Smarujemy tłuszczem naczynie żaroodporne, kładziemy połowę ugotowanego makaronu i połowę brokuła. Posypujemy połową startego sera.
  5. Robimy sos beszamelowy, czyli w rondelku, na małym ogniu rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy szklankę mleka i chwilkę gotujemy. Dolewamy drugą szklankę i dodajemy przyprawy (szczególnie ważna jest gałka muszkatołowa). Kiedy sos jest w miarę gęsty, polewamy jego połową wyłożone wcześniej składniki. Warto cały czas go mieszać, żeby nie zrobiły się grudki.
  6. Układamy drugą warstwę w tej samej kolejności: makaron, brokuł, ser, sos. Trzeba działać dość szybko, bo jesteśmy głodni sos dość szybko zastyga.
  7. Wkładamy zapiekankę do piekarnika i pieczemy około 20-30 minut. W międzyczasie warto pozmywać albo włożyć naczynia do zmywarki – po jedzeniu łatwiej się zmierzyć z mniejszą porcją talerzy.
  8. Nie zapomnij zanieść kawałka zapiekanki miłej sąsiadce, która pożyczyła Ci naczynie żaroodporne!

Jeśli ten post nie zmieni Twojego życia to wcale się nie dziwię, ale uważam, że może być dla kogoś przydatny.

Smacznego!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Szybki obiad dla leniwych

  1. Ja to w ogóle jestem fanką makaronowych obiadów- szybkie i dobre :) Ostatnio odkryłam extra zapiekankę z truskawkami!

    1. O, tak, makaron+(niemalże dowolny) dodatek to zawsze dobre rozwiązanie :) Dawaj przepis – zapiekanki z truskawkami jeszcze nie jadłam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s