Dlaczego nikt Cię nigdy nie odwiedza?

Czujesz się samotny? Jedyne osoby, które do Ciebie dzwonią to pracownicy call center i mama? Myjesz podłogę tylko przed przyjściem gości i ostatnio zauważyłeś, że się do niej przyklejasz? Jest tylko jeden sposób, żeby przerwać pasmo Twoich towarzyskich porażek. Naucz się robić pizzę.

Chyba wszystkim, którzy do nas przychodzą smakuje nasza domowa pizza – nawet amatorom włoskiej, z którą nasza ma niewiele wspólnego. W dodatku jest to danie niezwykle szybkie i proste do zrobienia – całkiem sprawnie można ją zrobić na obiad czy kolację. Oczywiście, najlepsza jest na ciepło, ale na zimno też daje radę, zwłaszcza jako posiłek na dłuuuugi dzień pracy (mój Mąż w takiej formie ją uwielbia).

Oto więc banalny przepis za pomocą którego zjednacie sobie serca ludzi!

Potrzebne będą:

  • 350 gramów mąki (czyli niecałe 3 szklanki)
  • niecała szklanka wody
  • 1/2 kostki żywych drożdży
  • 3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • koncentrat pomidorowy/sos pomidorowy
  • zioła prowansalskie
  • kostka startego żółtego sera
  • inne, ulubione dodatki (pieczarki, szynka, papryka – co kto lubi)

Po przygotowaniu tych niezwykle egzotycznych składników, przychodzi pora na wykonanie:

  1. Nastawiam piekarnik na 220 stopni.
  2. Mieszam w misce mąkę, wodę, pokruszone drożdże, olej, cukier i sól. Ugniatam z nich ciasto. Jeśli jest zbyt klejące się do rąk, dosypuję trochę mąki.
  3. Ważne: lepiej, żeby w trakcie robienia pizzy w kuchni nie było przeciągu – drożdże go nie lubią.
  4. Rozgniatam ciasto na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce.
  5. Smaruję ciasto sosem lub koncentratem pomidorowym.
  6. Posypuję ziołami prowansalskimi.
  7. Posypuję startym serem (trochę zostawiam).
  8. Nakładam dodatki – ja lubię pieczarki i paprykę.
  9. Posypuję resztą sera.
  10. Wkładam blaszkę do nagrzanego piekarnika i piekę około 15 minut (spód nie powinien być przyklejony do papieru i dobrze jeśli jest lekko zarumieniony).

No i tyle. To jedno z tych ciast, na którego wyrośnięcie nie trzeba czekać, dlatego jest takie szybkie, a przy tym całkiem puszyste. Od kiedy znam ten przepis pizza nie kojarzy mi się już z najszybszym jedzeniem do zamówienia – wiele osób potwierdza, że ta domowa smakuje im dużo bardziej niż to, co oferują pizzerie. A niektórzy z naszych gości wręcz pytają „czy będzie pizza” kiedy się do nas wybierają.

Jeśli więc chcesz, żeby znajomi zaczęli chętniej do Ciebie wpadać – ogarnij ten prosty przepis i ciesz się przyjaźniami ciągnącymi się jak ser.

Polecam,

Ania

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Dlaczego nikt Cię nigdy nie odwiedza?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s