10 filmów o miłości na Walentynki i nie tylko

Nie do końca jest tak jak mówią – że miłość piękna jest tylko na filmach. Ale już zgodzę się z tym, że dzięki niektórym filmom doceniam miłość, którą mam.

Lubimy z mężem sobie coś obejrzeć i czasem właśnie podczas seansów filmowych można usłyszeć najpiękniejsze wyznania. Nawet jeśli film nie jest ani trochę romantyczny. Bo, drogie panie, czy któraś z Was nie miałaby łez wzruszenia w oczach, gdyby ukochany mężczyzna podczas oglądania „Kasyna” powiedział, że w sumie to jesteście podobne do Sharon Stone? Proszę znajomych o niewyprowadzanie mnie z tego rozkosznie naiwnego, ale jakże wspaniałego przekonania.

Tymczasem dzisiaj polecę Wam kilka romantycznych filmów o miłości – być może tytuły te przydadzą się na walentynkowy wieczór w domu, tym bardziej, że mam wrażenie, że dość ciężko znaleźć romantyczny film na poziomie. Bez zbędnego przedłużania – przechodzimy do sedna.

  1. Wielki Gatsby. Pisałam o tym filmie już rok temu, ale wciąż jestem pod wrażeniem, jakie na mnie zrobił. Miłość Gatsby’ego – przepiękna, rozdzierająca, platoniczna niesamowicie mnie wzrusza. Was też?gatsby
  2. Czekolada. Nie oglądałam tego filmu już od dawna i chyba niebawem go sobie przypomnę. Piękna historia o smakowaniu życia i miłości. Ach, no i książka jest jeszcze lepsza! W czasie lektury właściwie w ogóle nie byłam głodna – opisy przysmaków są dla mnie tak przekonujące, że czuję się, jakbym jadła te wszystkie rzeczy (właśnie zorientowałam się, że mam genialny pomysł na dietę-cud – czytanie książek kulinarnych; kto by się spodziewał, że to takie proste?)chocolat_2214847a
  3. Teoria wszystkiego. Cóż, o tym filmie też już pisałam. I miłość nie jest jego głównym tematem, ale właśnie ten, niezwykle trudny, przykład miłości bardzo mnie poruszył. Może to dobry wybór na Walentynki dla par nieprzepadających za typowo romantycznymi filmami. I ten soundtrack – fantastyczny.theoryofeverything
  4. Życie jest piękne. Do tego obrazu mam sentyment, ponieważ mówiłam o nim nawet na maturze z języka polskiego (należę do tych dinozaurów, którzy sami wybierali sobie temat ustnej matury). Jest kontrowersyjny, bo wiele rzeczy w nim mija się z prawdą historyczną, ale to nie przedstawienie historii było jego celem, ale pokazanie jak wielką siłę ma prawdziwa miłość. I w sumie mam tu na myśli głównie miłość Guido do jego syna. Właśnie się zorientowałam, że polecam Wam na Walentynki film o holocauście. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że jednym z moich pomysłów na spędzenie rocznicy było zwiedzanie Auschwitz. Jeśli znacie dobrych psychiatrów, numery podawajcie w komentarzach.

1-Life-Is-Beautiful-quotes.gif

5. Czas na miłość. Żaden inny film nie nastawił mnie tak pozytywnie do instytucji małżeństwa jak ten. Doskonale pokazuje jak ważna jest każda chwila, jak wspaniałe jest to proste, codzienne życie we dwoje. Bohaterowie nie robią nic wyjątkowego (ok, robią, ale te przenosiny w czasie akurat nie mają nic do tego), a ich życie wydaje się być takie proste i szczęśliwe. Uświadomiłam sobie, że nasze też takie jest. Może Wy również to zrozumiecie dzięki temu filmowi.

14-About-Time-quotes.jpg6. Love, Rosie. Może jestem już trochę za stara, żeby tak mnie poruszał taki film, ale cóż – ta historia naprawdę mi się podobała. I w sumie nie wiem co jeszcze o niej napisać, żeby nie spoilerować.

love rosie.png

7. Światła wielkiego miasta. Piękna, romantyczna miłość i charakterystyczny humor Charliego Chaplina – ten film ma ponad osiemdziesiąt lat, ale jest doskonały! Dzisiaj już takich nie robią, choćby dlatego warto zobaczyć.

dvd-citylights-650.jpg

8. Pretty Woman. Klasyczna komedia romantyczna, ale jedna z niewielu, które mają ogromną klasę. Mam wrażenie, że w wielu współczesnych filmów tego gatunku brakuje zarówno humoru na jakimkolwiek znośnym poziomie, jak i romantyzmu. Tutaj mamy i jedno, i drugie. No i przepiękną Julię Roberts – może któraś z Was dowie się w Walentynki, że w sumie to jest do niej trochę podobna.

pretty-woman

9. Notting Hill. Znowu Julia Roberts i znowu komedia romantyczna na poziomie. Ten film naprawdę lekko, ale przyjemnie się ogląda.

notting hill.gif

10. PS: Kocham Cię. Niedawno przeczytałam książkę, na podstawie której był nakręcony ten film. To dość dziwna historia miłosna, ale ma w sobie coś podobnego jak „Czas na miłość” – sprawia, że naprawdę doceniasz tego człowieka, którego przy sobie masz – nawet jeśli czasem kłócicie się, kto ma wstać z łóżka i zgasić światło.

A ja na walentynkowy wieczór zostałam zaproszona do kina na „La la land”, czym mój mąż udowadnia, że miłość to również poświęcenie. I jak go nie kochać?

Mam jeszcze dla Was małą receptę na udane Walentynki, a może nawet na udane życie: nie mieć oczekiwań. To one sprawiają, że Sylwester, Walentynki czy weekendy trochę nas zawodzą. Tymczasem to po prostu kolejne miłe dni życia, więc zwyczajnie cieszmy się nimi.

 

Przytulam,

Ania

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s