Szkoła życia, czyli 10 filmów gangsterskich, które warto zobaczyć

Nie raz dzieliłam się na tym blogu moimi krótkimi wynurzeniami dotyczącymi najciekawszego gatunku filmowego, czyli kina gangsterskiego.

Być może tak jak ja prowadzisz życie, w którym najbardziej ekscytującą sytuacją w ciągu dnia jest poranny bieg na autobus albo zbliżający się deadline w pracy. Tymczasem, wierzę, że nawet w najtwardszym z domatorów (a jestem nim ja, gdyby ktoś nie wiedział) kryje się jakieś pragnienie przygody. I filmy gangsterskie pozwalają przeżyć namiastkę takich przygód. Przedstawiam Wam subiektywnie wybrane dziesięć tytułów, które po prostu warto zobaczyć.

  1. Ojciec Chrzestny. Absolutny klasyk – nawet, jeśli go nie oglądaliście to na pewno kojarzycie kilka kultowych tekstów Dona Corleone. Akcja nie jest tak dynamiczna jak w filmach kręconych dzisiaj, ale w bardzo wielu współczesnych produkcjach znajdziecie odniesienie do adaptacji powieści Mario Puzo. Niestety, druga część filmu zawiodła mnie na tyle, że nawet nie sięgnęłam po trzecią – jeśli widzieliście i uważacie, że warto dać jej szansę, napiszcie koniecznie.ojciec chrzestny.png
  2. Chłopcy z ferajny. Akcja Ojca Chrzestnego jest, jak na dzisiejsze warunki, trochę powolna, więc przygodę z kinem gangsterskim moim zdaniem warto rozpocząć na przykład od Chłopców z ferajny. Trzyma w napięciu, a bohaterowie, chociaż kawał z nich skurczybyków, mają w sobie coś takiego, że kibicujesz im do ostatniej minuty filmu. Świetne role Roberta De Niro, Raya Liotty i Joe Pesci.googfellas
  3. Prawo Bronxu. Kolejny świetny film z De Niro. Opowiada o czymś więcej niż porachunkach gangsterskich – sporo w nim dojrzewania. Młody Calogero jest rozdarty między dwoma autorytetami – własnym ojcem oraz lokalnym gangsterem. Obaj sprzedają mu całkiem sporo sensownych rad na temat życia. Ale nie jest to sentymentalna opowieść o wzrastaniu, przepełniona cytatami Paolo Coelho. Dużo się dzieje – strzelaniny, bójki i wybuchy, czyli to, po co się ogląda filmy.14-a-Bronx-Tale-quotes.gif
  4. Rzeczy, które robisz w Denver będąc martwym. Wspominałam o tym filmie już na początku zeszłego roku, ale wciąż nie może mi wyjść on z głowy. I nadal uważam, że to piękny obraz o życiu i śmierci, mimo że jego główni bohaterowie mają pseudonimy Święty Jimmy, Rąbnięty Bill i Pierdziel. Przemycone jest naprawdę sporo mądrości, a moje ulubione stwierdzenie to: „Życie jest krótkie jak letnie wakacje”.Things To Do In Denver When Youre Dead 1995 Treat Williams Bill Nunn William Forsythe Christopher Lloyd pic 3.jpg
  5. American Gangster. Nie przesadzę, jeśli powiem, że to jeden z pięciu najlepszych filmów, jakie widziałam w życiu. Wartka akcja, świetna muzyka, wspaniała historia, śledztwo, a gdyby to kogoś nie przekonało: Denzel Washington i Russel Crowe – obaj niesamowici!3-American-Gangster-quotes.gif
  6. Legend. Opowieść o gangsterach-bliźniakach, którzy trzymają w szachach cały Londyn. Jeden z nich jest chory psychicznie. Drugi ma na koncie kilka odsiadek w więzieniu. Obaj grani są przez Toma Hardy’ego i warto zobaczyć ten film, żeby docenić warsztat tego aktora – jest świetny. I chociaż głównymi bohaterami są gangsterzy, trochę więcej w tym filmie dramatu niż w pozostałych wymienionych w tym zestawieniu pozycjach.legend
  7. Gangi Nowego Jorku. XIX-wieczne gangi działały na trochę innej zasadzie niż te z drugiej połowy XX wieku. Film ma zatem inny klimat, ale fabuła oraz przesłanie sprawia, że warto go zobaczyć. No i fantastyczna złodziejka z tej Cameron Diaz!gangi.jpg
  8. Wrogowie publiczni. Lata 30. XX wieku, napady na banki, duże pieniądze, brawurowe ucieczki i świetna muzyka. Odtwórcą głównej roli jest Johny Depp, co mnie ani ziębi ani parzy, ale warto obejrzeć dla Christiana Bale’a.public enemies.gif
  9. Pulp Fiction. Z filmami Quentina Tarantino jest zasadniczy problem – nie da się ich jednoznacznie zaklasyfikować do jednego gatunku. Myślę, że to najbardziej znany film w tym zestawieniu, ale jeśli wciąż go nie widziałeś – spróbuj, chociażby ze względu na doskonałe dialogi (których BARDZO brakuje we współczesnym kinie) i kultowe sceny (oczywiście najlepszy jest taniec Johna Travolty z Umą Thurman).13-Pulp-Fiction-quotes.gif
  10. Mafia! Ten film to trochę żart, bo jest to parodia kilku filmów gangsterskich (i nie tylko), przede wszystkim Ojca Chrzestnego. Nie jest to wysublimowany humor z wyższej półki, ale jeśli szukacie lekkiej komedii do obejrzenia po ciężkim dniu, tygodniu lub życiu – przy niej będziecie śmiać się w głos, więc z serca polecam.

mafiaPo przypomnieniu sobie filmów, które powyżej wymieniłam, dochodzę do wniosku, że każdy film o zabijaniu opowiada też w jakimś stopniu o życiu. I chyba dlatego w każdym z nich można znaleźć jakąś głębszą mądrość. A gangsterzy, główni bohaterowie są po prostu niezmiernie ciekawi – męscy, pewni siebie i budzący szacunek. Wzbudzają podziw, a zazwyczaj również też sympatię. Chyba po prostu lubię sprytnych ludzi, a rzadko takich spotykam in real life.

Jakie jeszcze filmy o życiu i śmierci warto zobaczyć?

Ania

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s