Jest nas już sto!

Mogą krzyknąć dziś moje posty.

Myślałam, że studniówka odbędzie się dużo wcześniej, jednak ostatnie miesiące były bardzo suche i żaden nowy kwiatek w tym ogródku nie miał prawa urosnąć. Dzisiaj, w poście jubileuszowym, chcę przypomnieć Wam kilka moich ulubionych postów. Najpierw chciałam pokazać Wam, które były najczęściej czytane. Wygrywają tu posty związane z rezygnacją z makijażu. Dużą popularnością cieszył się też przepis na ciasto marchewkowe, sama nie wiem dlaczego. No i post, w którym znalazło się słowo „pośladki”, który wyjaśnił mi, czemu ludzie trafiali na tego bloga po haśle „jędrne pośladki” (a przecież niektórzy mnie nie znają i nie widzieli, no!). Pokażę Wam zatem te posty, które najbardziej lubię. Bo, wiecie, jak każdy bloger, uwielbiam czytać swojego bloga. A niektóre posty szczególnie. Wybrałam 10% ulubionych, ale nie było to łatwe – pierwszą selekcję „ulubieńców” pozytywnie przeszło aż 1/4 wszystkich postów. To dość dobry znak, ale chciałabym, żeby kiedyś sto procent wpisów było moimi debeściakami.

Nie przedłużam już i przeżyjmy to jeszcze raz!

1.10 powodów, dla których warto pisać

Jeden z moich ulubionych postów, mam wrażenie, że kompletnie nie docenionych, kiedy patrzę na ruch z nim związany. Jeśli go przegapiłeś – polecam.

2.  Życie bez tapety, czyli 5 korzyści, które otrzymałam dzięki rezygnacji z makijażu

Najczęściej czytany post w historii bloga. Niestety, przykładem już nie świecę i coraz częściej zdarza mi się wykonać delikatny makijaż, ale nadal wychodzę też bez niego z domu, więc jest nieźle.

3. 5 sposobów na wykorzystanie pięciu minut

Drugi rekordzista – zarządzanie czasem to też taki dość NA CZASIE temat.

4. 5 rzeczy, których uczy mnie mój dwuletni brat, czyli instrukcja korzystania z życia

Osobisty, jeden z moich ulubionych postów. Jeśli uważasz, że do nowo narodzonego dziecka powinna być dołączona instrukcja „jak żyć”, koniecznie przeczytaj.

5. 5 sprawdzonych pomysłów na prezent dla bliskiej osoby edycja 2013 oraz edycja 2014.

Poradnik prezentowy w dwóch częściach. Nie tylko na święta!

6. 10 sposobów na wczesne wstawanie

Czyli jak dokonać jednej z najtrudniejszych czynności świata – wstać o porze, kiedy Bóg jeszcze śpi.

7. 5 sprawdzonych sposobów na efektywniejszą naukę

Praktyczne wskazówki, z którymi warto zapoznać się przed sesją – ja również będę z nich korzystać.

8. Wesoły autobus i smutny

Chyba mój ulubiony post o książkach. Stali czytelnicy wiedzą, że mam daleko do domu, więc czytam i wiąże się z tym wiele wzruszeń w komunikacji miejskiej. O tym jest ten wpis.

9. Życie hipstera, czyli Bałtyk zimą

Sporo zdjęć i trochę wspomnień z fajnej wizyty u Pauliny nad morzem. Chyba nie ma nic bardziej uspokajającego niż Bałtyk w lutym.

10. Czy stać Cię na taki prezent?

Ten post zebrał sporo pozytywnych komentarzy, także tych na żywo i czasem, kiedy poruszany jest temat prezentów, chwalę się nim do dzisiaj. Warto przeczytać, jeśli czasem masz problem z pomysłami na dobry prezent.

10. Jak pielęgnować Weltschmerz? 10 praktycznych porad.

Jeśli lubisz pogrążać się w swoim smutku, ten poradnik stworzony jest dla Ciebie. Ale jeśli chcesz się z niego wydostać to też.

Mam nadzieję, że kolejne sto postów będzie lepsze, ciekawsze, a mój blog ukierunkuje się w końcu na jakąś konkretną tematykę. Tego życzę sobie i Wam. Dzięki za to, że czytacie, śledzicie, subskrybujecie i komentujecie posty – daje mi to sporą motywację do dalszego pisania. Jeśli chcesz być na bieżąco, zapraszam Cię na mój fanpage na Facebooku – zapewniam, że nie spamuję tam żadną dodatkową treścią poza powiadomieniami o nowych postach. Możesz też obserwować mnie przez WordPress albo zamówić subskrypcję mailową (w menu z boku).

Korzystając z tego, że blog obchodzi pewien jubileusz, spytam także Ciebie: o czym chciałbyś czytać na tym blogu? Które posty z wymienionych powyżej najbardziej przypadły Ci do gustu? Twoja opinia jest dla mnie cenna, dlatego proszę, żebyś się nią podzielił w komentarzu, wiadomości na Facebooku czy mailu.

Dzięki, że jesteś ze mną w drugi dzień tego pięknego roku!

Pozdrawiam,

Ania

PS: Dobrze zauważyłeś – przemyciłam tu dwanaście, a nie dziesięć postów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s