Miliony emocji, czyli podsumowanie poprzedniego miesiąca

Mam w tej chwili dużo pomysłów na posty, ale wszystkie można podzielić na dwie grupy: 1. bardzo osobiste, minie jeszcze kilka lat zanim zdecyduję się je opublikować, a wtedy będą już nieaktualne 2. bardzo nudne, bo czy kogoś jeszcze oprócz mnie interesują upięcia włosów pasujące do wianka? W końcu wrzucam małe wspomnienie z ostatniego miesiąca […]

Czytaj dalej "Miliony emocji, czyli podsumowanie poprzedniego miesiąca"