Tej wiosny stań się wojownikiem dnia codziennego

Jak wygląda Twój przeciętny dzień?

Wstajesz przed świtem, o porze, w której nawet Bóg jeszcze śpi. Jesteś mistrzem zarządzania czasem w komunikacji miejskiej. Nie jesteś nawet zaskoczony, gdy otrzymujesz listę rzeczy do zrobienia na wczoraj dłuższą niż papier Velvet, który przecież nigdy się nie kończy. Wieczorem wyciskasz ostatki sił na siłowni, kończysz wszystko, czego nie zdążyłeś zrobić w pracy i kładziesz się o porze, kiedy nie wiadomo, czy to jeszcze późna noc czy już wczesny poranek.

A może budzisz się rano z brakiem jakiegoś konkretnego pomysłu. Czas przelatuje Ci między palcami. Czujesz, że to nie jest Twój czas, należy do kogoś innego. I w końcu kładziesz się spać, z brakiem pomysłu, o czym będziesz śnił.

A może robisz to, co kochasz. Budzisz się z uśmiechem, który towarzyszy Ci przez cały dzień. Spełniasz się i dajesz to robić innym. Kładziesz się spać z niecierpliwością dziecka, które nie może się doczekać kolejnego dnia.

O życie szare i monotonne, ile w tobie skarbów. Żadna godzina nie jest podobna do siebie.„*

Pewnie większość Twoich dni wygląda podobnie i pewnie jesteś tym trochę zmęczony. Nawet, jeśli robisz świetne rzeczy, kochasz swoją pracę, kochasz swój dom, kochasz swoją rodzinę – monotonia przynosi znużenie. Chcesz jakieś zmiany. I dziś chcę Ci ją zaproponować.

Zmień optykę.

Kiedy zorientujesz się, że rzeczywiście żadna godzina nie jest podobna do innej i każda z Twoich godzin jest Ci dana tylko raz, być może dostrzeżesz, jak wielkim jest ona skarbem. Za każdym razem, kiedy zorientujesz się, że minęło kolejne sześćdziesiąt minut, zastanów się, co dobrego (dla kogoś albo dla siebie) zrobiłeś w jej trakcie. Może to była bardzo nudna księgowa robota, ale jest niezbędna dla firmy, w której pracujesz. Może przygotowałaś „tylko” obiad, ale dzięki temu Twoja rodzina ma co zjeść. Może poczytałeś książkę, zrelaksowałeś się, zrobiłeś coś dla siebie. Nie szukaj na siłę nowych, sensownych zadań tylko nadaj sens tym, które stoją przed Tobą tu i teraz.

Żołnierze na wojnie spędzają wiele dni w okopach, w bazie, w oczekiwaniu. Co jakiś czas następuje walka, esencja ich pracy, ale wiele dni jest nieznośnie monotonnych i do siebie podobnych.

A Ty jesteś wojownikiem dnia codziennego. Nie ma takiej szarości, która przykurzyłaby Twoje wojenne barwy. Każda Twoja godzina jest niepowtarzalnym dziełem.

Co zrobisz z następną?

Walecznej wiosny!

Ania

*cytat z „Dzienniczka” św.Faustyny

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s