Happy Birthday, Jesus Christ

Już dwudziesty pierwszy raz zapraszasz mnie na swoje urodziny. Zawsze przychodzę, najadam się do syta, jestem bardzo szczęśliwa. Ale, jak ostatni prostak, nigdy nie złożyłam Ci życzeń. A przecież kocham Cię i życzę Ci jak najlepiej.

Jesteś Panem całego świata, masz już wszystko. Mógłbyś spocząć na laurach i cieszyć się widokiem swojego dzieła. Ale nie przestajesz pracować. Codziennie walczysz o mnie i o każdego człowieka. I wygrywając te walki, masz pewnie w oczach łzy wzruszenia, tak jak ja teraz.

Życzę Ci, żebyś nigdy nie był sam. Żebyś w każdej chwili mógł rozmawiać ze swoimi dziećmi. Żebyś nigdy nie przebywał sam tam, gdzie jesteś obecny w Najświętszym Sakramencie.

Życzę Ci, żeby odnalazł miłość na Ziemi, kiedy przyjdziesz.

Życzę Ci, żebym doceniała każdy dzień i wykorzystywała każdą okazję do niesienia miłości. Żebym godnie reprezentowała Cię na Ziemi. Żebym spełniała się w powołaniu, jakie mi dałeś i była naprawdę szczęśliwa. Żebym zawsze była podekscytowana moim życiem i „biegła bez zmęczenia”. Życzę tego także sobie, ale wiem, że Twoim marzeniem jest moje szczęście. A ja postaram się je spełnić, w ramach prezentu urodzinowego.

Dziękuję za zaproszenie!

Ania

***

A Wam, moi drodzy, życzę niesamowitej radości z tych cudownych urodzin! Cieszcie się nimi i okazujcie sobie miłość – zrobicie w ten sposób ogromną przyjemność Jubilatowi.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Happy Birthday, Jesus Christ

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s