Sztuka prostoty, czyli ciasteczka imbirowe

Ciasteczka, które Wam dzisiaj przedstawię są fajną alternatywą dla świątecznych pierniczków. Co prawda ja lubię i te, i te, ale zrobienie dobrych pierników nie jest takie proste, a ciasteczka, które pierwszy raz zrobiłam na zeszłoroczne święta są wręcz banalne. I dobre. Serio.

Potrzebujemy:

– 250 g. mąki

– łyżeczka imbiru (lub cynamonu – wówczas mamy ciasteczka cynamonowe)

– łyżeczka proszku do pieczenia

– 100 g. masła

– 100 g. cukru

– jajko

– białko do smarowania

– tłuszcz do posmarowania blachy (albo papier do pieczenia)

– opcjonalnie można dodać też laskę wanilii (nigdy tego nie robiłam, ale pewnie były jeszcze fajniejsze)

Co robimy?

1. Przygotowujemy stolnicę. Przesiewamy na nią przez sito mąkę, proszek do pieczenia i imbir.

2. Siekamy te składniki z masłem. Kiedy pierwszy raz przeczytałam frazę „posiekać z masłem” poczułam się jak na rozszerzonej maturze z matematyki (czyt. „panika”), ale jakoś udało mi się do zrobić, więc nie pękaj, spróbuj!

3. Utrzeć (no, zmiksować) jajko z cukrem, dodać do tego szczyptę soli (i wanilię, jeśli masz życzenie).

4. Dodać miksturę z punktu 3 do posiekanej masy z punktu 2.

5. Zagnieść i dobrze wyrobić ciasto. To dziwna czynność. Z jednej strony jest obrzydliwa, bo ciasto przykleja się do palców i mamy strasznie brudne ręce (co chwila przerywam i je myję, żeby za moment znów zabrudzić; taka sytuacja). Z drugiej strony – to naprawdę relaksuje i sprawia dziwnego rodzaju przyjemność. Ważne – jeśli Twoje ciasto jest za lepkie, za mokre i nie chce się zbić w masę, dodaj jeszcze trochę mąki.

6. Posyp mąką stolnicę i rozwałkuj ciasto na grubość ok. 3 mm., tzn. żeby było dość cienko, ale nie tak ultracieniutko (ach, precyzjo kobieca!).

7. Wycinaj kształt ciasteczek. Najlepsze są oczywiście fajne foremki (moja ulubiona to Myszka Mickey), ale jeśli ich nie masz to je kup    to masz problem  to wytnij zwykłe kółeczka za pomocą szklanki czy kieliszka. Możesz też wykroić jakieś kształty nożem (np. literki, z których ułożysz później napis „Wesołych Świąt”- oryginalnie, wiem).

8. Posmaruj blachę tłuszczem (albo wyłóż papierem do pieczenia). Ułóż na niej ciasteczka i posmaruj je z wierzchu białkiem.

9. Piecz w temperaturze 180 stopni, około 15-20 minut.

10. Kiedy ostygną, możesz je udekorować np. lukrowymi pisakami.

11. Smacznego!

Jak Wasze przedświąteczne nastroje? Czy, tak jak ja, chodzicie po domu i podśpiewujecie „let it rain, let it rain, let it rain”?

Ania

***

Podobało Ci się? Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz lub polubisz mój blog na Facebooku – Życie to surfing :)

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Sztuka prostoty, czyli ciasteczka imbirowe

  1. Chyba się pokuszę! Jako, że jestem totalnym antytalenciem kulinarnym, to brzmi to dla mnie zachęcająco. ;) Tylko nie rozumiem w sumie po co smarować białkiem te ciastka?

    1. Dzięki temu robi się na nich taka „szklista” (nie mam lepszego słowa, chodzi o to, że jakby lekko błyszczą) powłoczka i ładniej wyglądają, więc to bardziej kwestia estetyki niż smaku – pewnie ten punkt ewentualnie można odpuścić ;)
      Polecam, naprawdę są prościutkie i bardzo szybkie! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s