Aktualizacja książkowa: O życiu, o kobietach, o miłości, czyli kolejna seria wzruszeń nad literaturą rosyjską (Czechow, Bunin, Dostojewski)

Dzisiaj kilka słów o opowiadaniach, jakie przeczytałam ostatnio w komunikacji miejskiej.

Antoniego Czechowa znałam już od gimnazjum, nasza przyjaźń rozpoczęła się od lektur obowiązkowych – „Śmierci urzędnika”, „Kameleona”, „Końskiego nazwiska”. Wówczas te opowiadania podobały mi się, ale nie piałam nad nimi z zachwytu. A dziś, po przeczytaniu „Stepu” Czechowa stwierdzam, że coraz mniej go lubię. Mimo że „Step” zmusił mnie do refleksji na temat życia, które jest przecież wędrówką, w którym ciągle za czymś tęsknimy, podobnie jak bohaterowie. Ale jednocześnie opowiadanie mnie zanudziło, niestety.

„Suchodoły” było pierwszym opowiadaniem Iwana Bunina, które przeczytałam. I smutna historia życia Natalii przekonała mnie. Nieszczęśliwa miłość, zazdrość innej kobiety, przemoc ze strony mężczyzny, a przy tym pokora i spokój głównej bohaterki znów skłoniły mnie do refleksji na temat kobiet. Ostatnio pisałam na ten temat TUTAJ, a teraz wydaje mi się, że w każdej z nas jest trochę Nataszy.

I na deser – „Łagodna” Dostojewskiego, czyli opowiadanie przez które prawie rozpłakałam się w autobusie (zamknęłam książkę i ze łzami w oczach spojrzałam na Manufakturę, moi współpasażerowie pewnie myśleli, że jestem pierwszy raz w Łodzi). Przepiękna opowieść o wielkiej, ale trudnej miłości. Jestem pewna, że z Dostojewskim zaprzyjaźnię się na dużej, choć do tej pory znałam tylko „Zbrodnię i karę”.

Chciałabym, żeby znów posty książkowe pojawiały się seryjnie, dlatego ustaliłam z jednoosobową ekipą Życie to surfing, że „Aktualizacje książkowe” będą publikowane w poniedziałkowe poranki. Nie będą to raczej recenzje książek, a krótkie podsumowanie – co przeczytałam, co czytam i co chciałabym przeczytać – ot, kilka słów na temat mojego życia z książkami.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia!

Ania

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Aktualizacja książkowa: O życiu, o kobietach, o miłości, czyli kolejna seria wzruszeń nad literaturą rosyjską (Czechow, Bunin, Dostojewski)

    1. Ja już powinnam zacząć czytać tylko psychologię, ale mówię sobie, że jeszcze przyjdzie na to czas, a na razie mam małe książkowe YOLO ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s