Wieczór emeryta, czyli strumień świadomości vol.1

Piątki to moje dni krytyczne. Tak było już w liceum, kiedy wracałam w piątek ze szkoły i PADAŁAM NA TWARZ (to zdanie w tym kontekście ma znaczenie dosłowne, serio!). W piątki kumuluje się moje całotygodniowe zmęczenie i dopada mnie coś, co nazwałabym „deprechą”, gdyby nie fakt, że od trzech tygodni jestem studentką psychologii i wiem, że depresja to choroba, a nie chwilowa chandra wynikająca ze zmęczenia, zniechęcenia i pragnienia śmierci własnej (i czasem też innych, przyznaję się).

W tym semestrze na piątek przypada także przedmiot, który napawa mnie lękiem/obrzydzeniem/nudą – neurobiologia. Mój mózg jest całkowicie odporny na wiedzę biologiczną – wielu nauczycieli próbowało być katalizatorami w spotkaniu tych dwojga, niestety z marnym skutkiem. Po ponad roku przerwy, znów rozpoczyna się seria spotkań. I zastanawiam się tylko – czy to On jest oporny, boi się zaangażować, nie jest jeszcze gotowy? A może wina leży po Jej stronie – jest kapryśna, trudna, czasem zimna jak lód, innym razem wybuchowa. Czy kiedykolwiek powstanie w tej relacji miłość, przyjaźń, zaufanie? Czy jest szansa dla tych dwojga? Mam nadzieję, że będą przełamywać wzajemną niechęć, bo ich porozumienie jest mi potrzebne już w kolejny piątek, na moim pierwszym w życiu KOLOKWIUM (mądra i ładna nazwa zwykłej kartkówki, muszę przyznać). Wieczór wcześniej ma miejsce tak zwana Fuksówka mojego wydziału, więc przynajmniej zdobędę wiedzę praktyczną na temat umierania neuronów.

Jakby tego było mało, przeziębiłam się i wyznam szczerze, że piszę te słowa już w piżamie, choć na tarczy nawet siódmej nie ma. No i padał deszcz, prawie cały dzień.

Ale ja się nie daję. Zaraz odpalam moodle’a, ściągam literaturę na przyszły tydzień, a w końcu nawet neury się pouczę. Trzeba być twardym, a nie miętkim, no!

Ania

PS: Kiedy będę w lepszej kondycji psychofizycznej, mam nadzieję, że już jutro, napiszę o teatrze.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s